Wiersze i wierszyki mi³osne do niej i do niego


Strony: « 1 2 3 4 ›5‹ 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 »
Poprzednia Nastêpna
  
To nasze pierwsze spotkanie a Ty... 
Stoisz naprzeciw mnie... 
Chcesz poca³owaæ... 
Twoje usta tak powoli ku moim pod±¿aj±... 
Nie wiem czemu wstydzê siê...? 
Pomimo to chce twych ust skosztowaæ... 
Wiêc po³±czmy je w magiczn± ca³o¶æ... 
To nasze pierwsze spotkanie a Ty... 
Patrzysz w oczy moje... 
I rêkoma obejmujesz.... 
Czemu ja siê bojê...? 
No tak przecie¿ nie wiem jak ca³ujesz... 
Od zawsze ich pragnê³am... 
Tylko je ca³owaæ chcia³am... 
Ci±gle kiedy by³am sama... 
To ich najbardziej potrzebowa³am... 
To nasze pierwsze spotkanie... 
Co noc o nim ¶ni³am... 
W koñcu doczeka³am siê Kochanie... 
Nie wiesz jak bardzo o tej chwili marzy³am... 
To nasze pierwsze spotkanie... 
Wiêc nie dziw siê ¿e a¿ tak siê denerwujê... 
¯e na widok twoich oczu swój wzrok w inn± stronê kierujê... 
To nasze pierwsze spotkanie... 
Tak niewinnie wygl±damy... 
Czy my¶lisz ¿e po tych wszystkich latach jest jeszcze mi³o¶æ miêdzy nami...? 
To nasze pierwsze spotkanie... 
A ja nawet nie wiem jak mam siê zachowaæ... 
Czy wystarczy przytuliæ...? 
Czy powinnam poca³owaæ...? 
To nasze pierwsze spotkanie... 
Pierwsza wymiana zdañ... 
Barwa twoich oczu... 
Aksamitna skóra... 
Brzmienie twego g³osu... 
To nasze pierwsze spotkanie... 
A Ty powiedzia³e¶: ”Tak bardzo Têskni³em do Ciebie”... 
W jednej chwili twoje usta z moimi siê z³±czy³y... 
Podali¶my Sobie rêce i poszli¶my tak niewinnie zakochani prosto przed Siebie... 
  
Bo po to zasypiam by budziæ siê dla Ciebie... 
Twe oczy ¶wiec± jak niebo gdy nastanie ciemna noc... 
Jeste¶my stworzeni dla Siebie... 
W twych oczach znalaz³am ogromn± moc... 
I gdy ta odleg³o¶æ jest miêdzy nami... 
Ta pustka otacza mnie... 
Samotnie têsknie za Tob± zimnymi wieczorami... 
Jedyne co wtedy chce zrobiæ to obj±æ Ciê... 
Wiêc jedyne co mogê... 
To powiedzieæ ¿e Kocham i s³odkich snów ¿yczyæ Tobie... 
I najs³odszy poca³unek co wieczór Ci wysy³am... 
By¶ wiedzia³ ¿e przesy³a go kochaj±ca na zawsze Ciebie dziewczyna...
  
Kochanie kolejna noc bez Ciebie... 
Strasznie têsknie nie poznaje siebie... 
Obok poduszka wci±¿ pusta... 
A ja tak pragnê ca³owaæ Twe usta... 
Patrzeæ w Twoje oczy godzinami... 
Kocham Ciê mówiæ dniami i nocami... 
Jeste¶ dla mnie osob± doskona³±... 
Choæ widzê Ciê tylko w snach ci±gle mi ma³o... 
Wiêc b±d¼ ze mn± na dobre i z³e... 
A wiesz czemu?... 
Bo ja bardzo Kocham Ciê...  
  
Kochaæ to nie znaczy byæ... 
Kochaæ to nie znaczy ca³owaæ... 
Kochaæ to znaczy dla kogo¶ ¿yæ... 
Kochaæ to znaczy jedno serce tylko mi³owaæ... 
Kochaæ to nie znaczy obiecywaæ gwiazdy z nieba... 
Kochaæ to nie znaczy ³amanie sakramentów... 
Kochaæ to znaczy byæ obok kiedy zajdzie potrzeba... 
Kochaæ to znaczy tylko Ciebie nosiæ w sercu...
  
Tak jako¶ pusto i oczom i ustom... 
Gdy Ciebie brak... 
Gdy Ciebie nie ma... 
Bo wtedy ja têsknie i ³zy ocieram... 
 
Tak jako¶ pusto i oczom i ustom... 
Bo uczucia jak z klocków wie¿a... 
Znikasz to serce inaczej ju¿ wtedy uderza... 
 
Tak jako¶ pusto i oczom i ustom... 
Taka mnie wtedy ¿a³o¶æ dziwna przenika... 
I u¶miech z mej twarzy nagle gdzie¶ znika... 
 
Tak jako¶ pusto i oczom i ustom... 
Ja bez Ciebie ¿yæ nie mogê... 
Wspólnie id¼my przez ¿ycie w t± nieznan± przygodê... 
Zawsze chcê byæ z Tob± zawsze Ci pomogê... 
 
Tak jako¶ pusto i oczom i ustom... 
Bez Ciebie niema mnie... 
Bez Ciebie powietrze jest z³e... 
Bez Ciebie ¿ycia niema... 
Bez Ciebie i mi³o¶æ by zniknê³a... 
 
Tak jako¶ pusto i oczom i ustom... 
Tak têskniæ mogê tylko za Tob±... 
Tak Kochaæ mogê tylko Ciebie... 
Bez Ciebie wariuje nie jestem sob±... 
Z T± Mi³o¶ci± czuje siê jak w niebie... 
  
Kiedy¶ mówi³e¶ ¿e kochasz mnie, 
by³e¶ spragniony mych ust. 
Teraz przechodzisz ju¿ obojetnie, 
no có¿ zmieni³e¶ ju¿ gust. 
Lecz ja cie kocham jak dawniej 
i choæ nieraz z oczu p³ynie mi ³za. 
¯ycze tobie naprawde szczê¶cia, 
by cie kto¶ pokocha³ tak bardzo  
JAK JA!!!
  
Nad per³y i diamenty, nad morze i s³oñce  
Najwiêcej jest warte serce KOCHAJ¡CE!
  
Jedno jest ¿ycie- dla mnie i dla ciebie, 
Jedno jest s³oñce co ¶wieci na niebie, 
wszystko jest nasze co nas po³±czy³o, 
jedno jest ¿ycie i jedna jest mi³o¶æ 
KOCHAM CIE...
  
W samotno¶ci wspólne mamy ³zy... 
W ¿yciu ci±gle nam siebie brakuje... 
W wytrwa³o¶ci pokonujemy kolejne dni... 
A co do Mi³o¶ci... 
Ka¿dego dnia od nowa siê w Tobie zakochujê... 
Od nowa co to znaczy? 
Pamiêtasz tak niewinnie jak za pierwszym razem... 
Kiedy by³am Ja by³e¶ Ty jeszcze nie My... 
Wtedy jeszcze nie byli¶my razem... 
Pamiêtam to jak by to by³o dzi¶... 
I bêdê pamiêta³a do koñca... 
Bo jak mo¿na zapomnieæ dzieñ... 
Gdy Mi³o¶æ przychodzi gor±ca... 
  
Czy wiesz jak ja Cie kocham...? To jest jak drobny deszcz... idziesz i nie wiesz, ¿e pada a raptem czujesz, ¿e przemok³e¶ a¿ do samego serca...Taka jest moja mi³o¶æ!!!
  
Bez Ciebie milosc to obluda 
Bez CAIEBIE juz nie wierze w cuda 
Bez Ciebie nie ma siedmiobarwnej têczy 
Bez Ciebie ¯ycie mnie mêczy
  
Niech Ci kwitn± bzy, powoje, 
Niech Ciê kocha serce moje, 
Niech Ci kwitnie ró¿y kwiat, 
niech Ciê Kocha ca³y ¶wiat.
  
Szukam szczê¶cia, otwieram, 
kolejn± furtkê, a Tam?? 
Twój swiat ukryty pod zas³on±. 
Czy ods³anisz go przede mna?? 
Czy tam jest moje NIEBO??
  
Mój kochany b±d¿ przekonany 
Dok±d ¿yæ bêdê kochaæ Ciê bêdê 
A kiedy czarne skryj± mnie do³y 
kochaæ ciê bêd± moje popio³y
  
Nie nawiedzê Ciê tak bardzo, 
Tak bardzo,¿e nie jestem w stanie tego opisaæ. 
Chcia³abym o Tobie nie my¶leæ, 
Nie widzieæ Ciê, nie poznaæ … 
Wszystko wtedy by³oby prostsze, ³atwiejsze. 
Moje ¿ycie toczy³oby siê w³asnym torem, 
Bez Ciebie, Twojej duszy i cia³a. 
Ale znam Ciê, dotykam, spotykam i cierpiê przez Ciebie. 
Wiem,¿e tak nie powinno byæ, 
Nie powinno, ale jest. 
Nic na to nie mogê poradziæ, 
Bo za bardzo siê do Ciebie przywi±za³am. 
  
Noc nauczy³a mnie marzyæ. 
Gwiazdy milosci± darzyæ.  
Deszcz nauczy³ mnie szlochaæ  
A ty nauczyle¶ mnie kochaæ!
  
Nie zawsze mo¿na kochaæ  
Nie zawsze mo¿na ocieraæ ³zy 
Lecz mo¿na ¿yæ w przyja¼ni 
Tak jak my 
  
Oddalabym wszystko na ¶wiecie 
Gwiazdy i s³oñce na niebie .  
Aby uzyskaæ trzy rzeczy . 
TW¡ MI£O¦Æ TWE SERCE I CIEBIE
  
Kocham siê w Tobie wci±¿ i bez nadziei, 
Po nocach têskniê i szlocham, 
I mimo ¿e mi³o¶æ jest tak beznadziejna  
Jednak Ciê kocham.  
Czemu Ciê kocham ? - nie wiem. 
W mym sercu p³onie ogieñ mi³o¶ci  
I nic go ju¿ nie zgasi oprócz wzajemno¶ci. 
I Ciebie to spotka, zakochasz siê szalenie, 
Lecz nikt Twych uczuæ nie odwzajemni Wy¶mieje 
siê z Twojej mi³o¶ci I wtedy ma mi³a zobaczysz,  
zrozumiesz, Co to znaczy kochaæ bez wzajemno¶ci.
  
Serce moje nie k³amie,  
Lecz bardzo mocno bije.  
Ciebie jednego kocham,  
Dla ciebie jednego ¿yjê.  
  
« »


 

©2002-2012 Bogusia & Mariusz